Jeśli chodzi o sex to lepiej działać zaskoczenia — raz agresywnie, niczym wygłodniały wilk, a czasem na kompletnego leniucha. Jak natomiast zrobić minetkę? Zaczynaj powoli, niech Twoja kochanka sama ustali tempo. Szorstkość i nieporadność to największe „psuje”. W miarę narastającego podniecenia skupiaj coraz większą uwagę na łechtaczce. Taki sex ją na pewno zadowoli. Kiedy już trzy oddechy dzielą ją od orgazmu, to odsuwając od niej język i usta, mordujesz ją niemiłosiernie. Jeżeli zależy Ci na takich słodkich torturach, to w porządku, chciałem tylko, żebyś wiedział, co czynisz. Lecz zawsze należy być w miarę delikatnym wobec jej guziczka. Kąsanie i gryzienie jest cudowne w wielu miejscach, jednak tam znajduje się centrum czułości. Jeżeli zaś chodzi o przedłużanie męczarni… To według mnie świetna zabawa. Doprowadź swą nałożnicę na skraj orgazmu i zaniechaj pieszczot! Nie jest to łatwe, jeżeli nie znasz dobrze jej reakcji. Niech Ci więc pomoże. Poproś ją, żeby chwyciła Cię za głowę i powstrzymała na chwilę przed szczytem. Odsapnij trochę i pokaż jej co to prawdziwy sex.
